Książka do kawy

Obiecałam, że od czasu do czasu opowiem o tym, co czytam. Nie jest to typowy blog recenzencki, ale w opisie zaznaczyłam, że płynę na fali opowieści o koniach, kawie i książkach.

Kilka dni temu skończyłam czytać powieść „Oko Horusa” Joli Czemiel. Przy okazji powiem, że autorkę znam osobiście. Chciałyśmy się spotkać na Targach Książki w Krakowie, ale pandemia pokrzyżowała nasze projekty. Nie zniechęciło nas to do zaplanowania wspólnej wizyty w Paryżu, w Luwrze, aby zwiedzić wystawę poświęconą starożytności. 

Wywiad z Jolą: Dom Kultury „Śródmieście” w Białymstoku

Na gorąco spisuję wrażenia z lektury; o czym opowiada książka z niepokojącą twarzą na okładce?

Tajemnice Egiptu i zagadka nieśmiertelności – Jola Czemiel doskonale wie jak przyciągnąć uwagę czytelnika. Nie jest to jej pierwsza powieść, Jola zadebiutowała „Protektorem”, gdzie czytelnik poznaje Benedicta Rutherforda – prywatnego detektywa. W „Protektorze” Benedict szuka rozwiązania zagadki starożytnych mumii.

„Gra, w którą został wplątany on i grupa przyjaciół, może mieć tragiczne konsekwencje. Tropieni przez bezlitosnych zabójców, próbują dotrzeć do osoby, która za tym wszystkim stoi. Czy uda im się wyjść cało z niebezpiecznej misji? Jaką mroczną historię skrywają mumie sprzed kilku tysięcy lat? I kim tak naprawdę jest tajemniczy Protektor?”

Tym razem detektyw odwiedza Egipt. Na zaproszenie przyjaciela bierze udział w uroczystym otwarciu Świątyni Miliona Lat i zostaje wplątany w międzynarodową intrygę, która dotyczy rozwiązania tajemnicy nieśmiertelności. Kluczem do zagadki jest wisior w kształcie oka

„Potężna ulewa zmusiła detektywa Benedicta Rutherforda do pokonania sprintem odległości z parkingu do kamienicy na Baker Street. Po tym, jak porzucił pracę najemnika, zdarzały mu się najbardziej nieprawdopodobne historie, ale postanowił z tym skończyć.”

Hatszepsut, kobieta faraon na krótko przed śmiercią spisuje na papirusie swoje przesłanie, które zawiera odpowiedź na pytanie: czy człowiek może stać się nieśmiertelny? Pytanie to od wieków pozostaje bez odpowiedzi. Dla wielu naukowców jest zagadką, której poświęcili lata badań. Również przywódcom świata zależy na odnalezieniu tajemnicy nieśmiertelności.

Wróg czai się wszędzie, na każdym rogu. Benedict nie może nikomu zaufać, aby znaleźć drogę ucieczki, musi wykorzystać swój instynkt.

Starożytny Egipt od zawsze przyciągał badaczy przeszłości, a nawet poszukiwaczy przygód, którzy ryzykowali życie, aby uchylić rąbka tajemnicy faraonów. Ich monumentalne posągi, piramidy, zapisane na papirusie zwyczaje fascynują po dziś dzień.

Jest to dobra historia sensacyjna w stylu Dana Browna. Wartka akcja nie pozwala oderwać się od kart powieści. Autorka przerzuca czytelnika miedzy Kairem, Londynem a Białymstokiem. Ciekawie łączy ze sobą elementy z dziedziny genetyki, a także z zakresu komputerowego przeszukiwania danych.

Obie wymienione przeze mnie pozycje możesz znaleźć na lubimyczytac.pl

Wywiad z Jolą Podlaskie Rozmowy

Subscribe
Powiadom o
guest
4 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Anna
7 miesięcy temu

Już sobie wzięłam na półkę w Legimi. Czeka w kolejce.
Protektora czytałam. Ile tam się działo. Ciekawe, co dzieje w tej części.

Monika Pertek
7 miesięcy temu

Ja w trakcie lektury 🙂