Książka i kawa

Często piszę o tym, że lubię kawę. Rzadko podaję szczegóły, w jaki sposób przyrządzam ten napój. Lubię kawę mocną, gorzką. Ktoś kiedyś powiedział (osoba na kursie pisarskim), że szkoda życia na picie niedobrej kawy. Zgadzam się z tym. Kupuję kawę mieloną, najlepiej z Kenii. Wsypuję do filtra odpowiednią dozę i...

Pisze pani na maszynie

Krótkie opowiadanie, miniatura, nawiązujące do powieści Tango z koniem. Kinga rozmyśla nad newsletterem dla klientów, upał i duchota panujące w biurze prawie ją usypiają. Wszystko już było Wszystko już było, powtarzałam w myślach. Zaczęłam pisać newsletter dla naszych stałych klientów i brakowało mi zapału do kontynuowania dzieła. Słońce przyświecało przez niedomknięte...

Bez limitów

W 2009 roku, w kolejce na lotnisku do odprawy paszportowej, stał jeden pasażer z walizką pełną narzędzi samochodowych, ubrany w kombinezon mechanika. Marcin. Bo jechał do pracy. Przygotowany, w pełnym rynsztunku. Jak na profesjonalistę przystało.

Ave

Ave, Caesar, morituri te salutant – pomyślała. Czy tak czuł się Faust, gdy sprzedał duszę diabłu za obietnicę wiecznej młodości? Ona też sprzedaje duszę za możliwość znalezienia w Google swojego nazwiska. Pokolenia uczniów będą się zastanawiać co chciała powiedzieć w swojej książce. A tak naprawdę, to co chciała powiedzieć?

Zuzanna

- Co robisz? – zapytała Zuzanna, gdy weszła do kuchni. - Smażę konfitury z jeżyn. To jedyne owoce jakie mam pod ręką, za darmo. Gdybym miała kupić owoce, cukier, poświecić mój czas, to wolałabym kupić gotowy produkt. - Mmmm – odpowiedziała oblizując palec, który przed chwilą włożyła do garnka z...

Wywiad z pisarką

Pisanie jest dla mnie pasją, miłością, którą pielęgnuję, hołubię, dopieszczam i wciąż rozwijam. Pisanie jest ważną częścią codziennego życia. Jest wyrażaniem siebie, tego co czuję, obserwuję, przepuszczam przez osobisty tygiel emocjonalny.

Rozmyślania o pisarzach

Piszę historie, które w założeniu mają bawić czytelnika. Uważam, że dorosłe życie samo w sobie jest smutne i przygnębiające, więc po co dokładać czytelnikowi dodatkowych zmartwień? Jeżeli jednak powieść ma być rozrywką, to jaką rolę odgrywa bohater? Zastanawiam się nad odpowiedzią na to pytanie, biorąc za przykład bohaterkę mojej powieści...

Róża wiatrów

Marzysz o spełnionym życiu, o tym, aby pozostawać w zgodzie sama z sobą, ale na dnie coś uwiera, nie daje spokoju. Chcesz czuć radość z tego co robisz, ale działania nie przynoszą długotrwałej satysfakcji, wszystko zaczynasz od początku.